Wyjazd o 4:00 rano.
Obiad u Babci Jadwigi w Krakowie.
Śniadanie u Babci Jadwigi.
Przed kościołem w Myślenicach.
Zejście do Smoczej Jamy.
Skarbiec na Wawelu.
Podziemia zamku.
Ulewa na dziedzińcu.
Ogrody królewskie.
Kolacja u Babci Jadwigi.
Kolejka po bezpłatne bilety do zwiedzania Podziemi Rynku.
Muzeum Narodowe w Sukiennicach.
W podziemiach Rynku.
Brama Floriańska.
W Muzeum Czartoryskich.
W kościele Zmartwychwstańców przy ul. Łobzowskiej.
Michał i Adam byli przed obiadem na wycieczce rowerowej do Skawiny i Tyńca z Magdą, Jackiem i Julką.
Kościół Mariacki.
Słynny ołtarz Wita Stwosza z XV w.
Piąte Liceum Ogólnokształcące w Krakowie, które skończył Paweł dawno, dawno temu.
Spotkanie w Brzoskwini pod Krakowem.
Obiad w restauracji Radia Kraków.
Na Plantach w Krakowie.
Zwiedzanie Collegium Maius – najstarszego budynku Uniwersytetu Jagiellońskiego.
W Kolegiacie św. Anny.
Gry i zabawy u Babci Jadwigi.
Przy Pustynii Błędowskiej. Na samej pustyni był zakaz fotografowania, bo to teren wojskowy, więc nie mamy stamtąd zdjęć.
Obiad w Radiu Kraków.
Deser u Babci.
W Muzeum Dominikanów w Krakowie.
Mały Rynek w Krakowie.
Ulica Floriańska.
Na Nowym Kleparzu kupiliśmy kwiaty.
Budowa z klocków Gravitrax.
Wizyta u Gabrysi i Tomka.
Kamienie i skamieliny sprezentowane dzieciom przez Maćka, studenta geologii i chemii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Kolejka podwieszona na szynie, którą wracaliśmy na powierzchnię.
Błyskawica pomiędzy chmurami.
Ulewa z gradem.
Błyskawice nad drogą.
Już w domu. Widok z okna z czarnymi chmurami nad miastem.